Polskie kredowe koło - 540

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Polskie kredowe koło - 540

 

Polskie kredowe koło – 540

 

Nie wyrywajcie sobie z rąk kwiatów

 To nie jest postaw sukna

 Który można pobrudzić

 Poszarpać

 A potem zwyczajnie uprać

 

 Rośliny łodyga złamana nie zrasta się ot tak sobie

 A kwiat stłamszony szarpaniem

 Pogrąży strony obie

 

 Gdy zdają sobie sprawę jaką krzywdę zrobiły

 Samolubstwem potwornym

 I w siebie zapatrzeniem

 Byle tylko uzyskać

 Prawo do tej dzieciny

 

 Potem już jest za późno leczyć się niczego nie da

 Płacz jeno pozostanie

 I zwykła ludzka bieda

 Rany się nie zabliźnią na rękach podrapanych

 A w sercu zostanie pustka

 I w domu puste ściany

 

 Zastanówcie się zatem

 Matki

 Ojcowie

 Rodziny

 Czy czasem swoją miłością nie niszczycie rośliny

 Która gdybyście chcieli

 Na nią spoglądać z daleka

 Mogłaby swoją pięknością

 Nie tylko was urzekać

 Ale dać radość innym

 A nade wszystko sobie

 Splatając w geście miłości

 Gotowe do walki dłonie

 

 Bądźcie więc mądrzy przed szkodą

 Zanim do walki staniecie

 Przecież to jedno na pewno bez wątpliwości wiecie

 Że to jest wasze

 Też chcące

 Pozostać szczęśliwym dziecię

 

 *