Pozoracja - 200

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA 2  » Pozoracja - 200

 

Pozoracja - 200

 

 Raz pewien mały człeczyna lecz i za razem wielki

 Ogłosił wszem wobec światu

 Sens swojej walki wszelki

 

 Że on bynajmniej nie życzy

 Sobie nad wrogiem zwycięstwa

 Lecz walki nieustannej

 Dającej mu dużo miejsca

 Do produkcji na scenie

 Swego teatru znanego

 Błazeńsko – kretyńskich sztuczek

 Światka politycznego

 

 I on w tym miejscu potwierdza

 Prawdę od wieków już znaną

 Że po co strzelać króliczka

 Gdy lepiej gonić za nim

 

 Bo sprzedaż samych biletów

 Na takie widowisko

 Więcej zysku przyniesie

 Niż skóra na króliczku

 

 Baczcie wiec na kanciarzy

 Blagierów pozoracji

 Co się na czoło pchają

 Każdej manifestacji

 I przewodzić się głoszą jakoby w waszym imieniu

 A w samej rzeczywistości

 Szyderczo was czymś tam mamiąc

 

 Weźcie więc strzelbę do ręki

 Ale nie na króliczka

 Niech on tam sobie po łące dalej bezpiecznie kica

 Ale palnijcie z dwu lufy

 W oba półdupki oszusta

 By po nim nie pozostała

 Nawet po piwie puszka

 

 *