Przebijanie - 755

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Przebijanie - 755

 

Przebijanie – 755

 

 Dudni nurt dławiony okowami zimowego lodu

 Sparciałego już teraz bez swojego chłodu

 Co moc mu dawał kleszczami mrozu wszystko trzymać

 Nie dając wodzie płynąc z wiosenną nowiną

 

 Puka pisklę w skorupę martwą i bezduszną

 Nie dającą się przebić na na tę stronę świata

 Pisklęciu co choć słabe kiedyś będzie latać

 A ona trafi do gleby to co nawóz warta

 

 Trzymają władcy ludy w swej władzy potędze

 Zda się słabości nie mając

 Najmniejszej na sobie

 Ale już rysa drobna wcale nie w ozdobie

 Zwiastuje klęskę kajdanom

 A tyranom groby

 

 Tak to już świat cały

 Został urządzony

 Że na czele stać będzie ten co poniżony

 I nurtem wód wiosennych będzie uniesiony

 Na hańbę tych co chcieli

 Wydrzeć jego karty

 Zapisane w historii świata co otwarty

 

 Dla wszystkich zostanie

 

 

 Pisklę się także w końcu przebije przez wapno

 Sparciałe swym trwaniem

 Wyłącznie dlatego

 Aby ono mogło dojrzeć wieku późniejszego

 I już jako orzeł wzbić się w błękit nieba

 

 Nie myślcie więc władcy

 Kry lodu

 Skorupy

 Że nie dacie się przebić nowinie wiosennej

 Co odnowę świata zwiastować wam będzie

 Na przekór ciemnościom

 Dziś

 Tak licznym wszędzie

 

 *