Wizyt:
Dzisiaj: 10Wszystkich: 34346

Rana - 961

 

Rana – 961

 

 Bywa

 Że drobna rana od noża zadana

 Groźniejszą się okazuje od samego noża

 Co to już na złomowisku całkiem zardzewiały

 Niegroźny

 Zapomniany

 Do cna rdzą przeżarty

 Niezdolny do rozcinania historycznej karty

 W księdze nowo wydanej

 Na pohybel tamtej

 Poprzedniej

 

 A rana ?

 Ta dopiero teraz powojować może

 Zatruwając jątrzeniem wszystko co jest zdrowe

 Rozrastając się niemal do roli olbrzyma

 Co to na koniu siedząc

 Historii

 Wszystkie cugle trzyma

 

 Ale czy konia kieruje na właściwą drogę

 Tego sam już nie wie z tej rany jątrzony

 Cieknąc zazwyczaj do dołu

 Co gdzieś wykopany

 Nie po to by budować a rujnować domy

 

 Teraz zbudowane

 

 Weź dłoni sprawiedliwa kawał opatrunku

 Zawiń co skaleczone w zamierzchłej przeszłości

 Polej balsamu zgody na te nagie kości

 Co niepotrzebnie gdzieś tam

 

 Znowu wykopane

 

 Dajcie im spocząć w ciszy

 Nie brukajcie grobów

 Tych

 Co w boju polegli z przeróżnej intencji

 Jako

 Że nikt na świecie dzisiaj nie rozsądzi

 Czy leżą tam

 Przestępcy

 Czy wojowie święci

 

 *