Realna - 798

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Realna - 798

 

Realna - 798

 

 Nie doceniają was

 Realnego słowa poeci

 Wrzucając do jednego worka z poezji miernotą

 Co to o migdałach niebieskich

 W swoich wierszach plotą

 I taplają w bezsensu

 Chmur chodzących nocą

 

 Nie wiedzą głupcy jednego

 Jaką w ręku siłę

 Ma słowo wierszowane

 Co może mogiłę

 I pomnikiem ozdobić

 Trwalszym od bazaltu

 Lub tylko zapomnieniem strącić z katafalku

 

 W odmęty niepamięci

 

 Wy możecie się mierzyć

 Bodaj z piramidami

 Trwalsze dzieła budując

 Niż żelazo

 Kamień

 I dlatego was wzywam jako wśród was jeden

 Baczcie by wasze słowa

 Nie zbaczały z drogi

 By się nie zaplątały w nieprawe odnogi

 Ale zawsze stawały w samym środku drogi

 

 Co do prawdy nas wiedzie

 

 Siłę swoją rzucajcie jedynie do boju

 Gdy cel jest wytyczony

 A oręż szlachetny

 Do walki iść gotowy jak miecz obosieczny

 Ścinając chwasty wszędzie

 Gdziekolwiek to będzie

 

 Bo jeśli to zdradzicie i stronę weźmiecie

 Nie dla prawdy stworzoną

 Lecz dla interesu

 Zatracicie się w meandrach łajdackich ekscesów

 Plamę dając na szacie

 Poezji bezkresów

 

 *