Rodziny - 80

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Rodziny - 80

 

Rodziny – 80

 

 Rodziny, rodziny, rodziny

 Katyńskie, smoleńskie i Cassy

 Cóż to takiego was łączy miłością po wieczne czasy

 

 Czy żal za nagłą utratą

 W dramatach tych swoich najbliższych

 Czy jest jeszcze coś więcej co w mroku tajemniczym błyszczy

 

 Bo ja nie widzę niestety

 W związkach tych szczerego żalu

 Ale tę przepotężną żądzę

 Szmalu

 I jeszcze raz szmalu

 

 Od kogoż to nieszczęśni

 Zadośći uczynienia

 Żądacie dla swych kieszeni nie baczący w sumienia

 

 Przecież tragedii w kraju

Było i jest tysiące

 Oblanych szczerymi łzami

 Dzieci, które rozłączył

 Los albo też przypadek

 Z rodzicami swoimi

 Czy one też mają władać

 Złoto do waszych kieszeni

 

 Żal mi

 O żal mimo wszystko

 Ale nie was

 Żałobnicy

 Ale tych co tam leżą

 Z wstydem jakim przyszło

 Za was przed sądem najwyższym

 Teraz oczami świecić

 I jakieś usprawiedliwienie

 Dla waszej chciwości klecić

 

Ale ja nie jestem Bogiem

 Który w swojej dobroci

 Gotów jest wam wybaczyć tę waszą pogoń za złotem

 

 Ja jako zwykły człowiek

 Mogę być bardziej surowy

 I wasze chciwe zabiegi

 Oceniam w skali najgorzej

 Za które trzeba wam będzie wobec losu zapłacić

 By sprawiedliwości wymóg znaczenia swego nie stracił

 

 *