Rzeźby dłubane - 894

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Rzeźby dłubane - 894

 

Rzeźby dłubane – 894

 

Nie pchajcie się do rozliczania krzywd

Zwłaszcza nie swoich

Bo to jak wpuszczanie wieprza na pokoje

Historii

 

Jedynie leżący w grobach mają takie prawo

Oceniając na miejscu wszystko co się stało

Naprawdę

 

Nie próbujcie dłubać czegoś tam dla swej zapiekłej fobii

Co dla nędznego interesu

Zwykłe zadrapanie

Próbuje podnosić na cokoły glorii

W pogardzie mając zazwyczaj wiele cięższe rany

Innym zadane

 

Niech historycy się zajmą

Zwłaszcza ci uczciwi

Rozliczaniem zaszłości pogrążonej w mrokach

Nie zaś klakierzy nędzni licho opłacani

Za grosze najmarniejsze

Tych w grobach leżących

Mając zwykle za nic

 

Strząśnijmy te paprochy z obrusa na stole

Dając tam bukiet kwiatów

Tym co zwłoki w dole

Lecz duszę w Niebie wysoko nad nami

Mają i oceniają

Ślady wkute w granit

 

Nie z gipsu nędznego stawiać im pomniki

Zwłaszcza przez prymitywu pokraczne widzenie

Napędzane tym jadem co w podłości drzemie

A dla rozgłosu chłystka co pokala ziemię

Na której żyć nam przyszło

 

Uwierzmy za to wiarą

Głęboką

Potężną

W tę dłoń sprawiedliwości co kary rozdaje

Że nie umknie do donikąd

Winien takiej zbrodni co w oko losu drzazgę

Wbił grubą na palec

 

A historia co czasem śmieje się szyderczo

Z oszołomów głupoty chcących gdzieś zaistnieć

Zamknie swą księgę prawdy z wszystkimi kartami

Przed tymi

Co bodajże najbardziej

Tu powinni milczeć

 

*