Selekcja - 513

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA 2  » Selekcja - 513

 

Selekcja – 513

 

Brzęczy mucha do biedronki po co na świecie pająki

 Siedzi to to w pajęczynie przysypia najczęściej drzemie

 Nie ozdabia sobą świata bo nie fruwa i nie lata

 Urodą także nie grzeszy a bąka najwyżej śmieszy

 

 Bąk to słysząc tak powiada

 Najgłupsza to jest narada

 Gdy brzęczący z latającym nie rozumie bytu rzeczy

 Co powstała z ręki Boga

 By równowagę zachować

 

 By to całe tałatajstwo co rozmnaża się nad miarę

 Ktoś przeznaczał na ofiarę

 I selekcję przeprowadzał

 A do życia bilet dawał tym co wojować potrafią

 Kiedy w pajęczynę trafią

 

 Morał z tej bajki wynika

 Głośny jak bębnów muzyka

 Szczególnie dla polityka

 Jeśli walczyć nie potrafisz nie pchaj chłopie się na afisz

 Bo tam chętnych nadmiar wielki

 Do kieliszka i butelki

 Nade wszystko do brzęczenia

 A chętnych do walki niema

 

 Smętnie wzdycham więc do Boga

 Daj pająka olaboga

 Niech tałatajstwo przetrzebi

 By walczący mógł się przebić

 

 Nawet nie przez pajęczynę którą z łatwością pokona

 Ale przez hordy brzęczące

 Na drodze zawadzające

 

 *