Sfora - 800

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Sfora - 800

 

Sfora – 800

 

 Że prasa jest szmatława od zawsze wiadomym było

 No i od tego zawsze

 Do dzisiaj się nic nie zmieniło

 

 Dlaczego tak się dzieje zadam pytanie naiwne

 Jako to dziecko poezji

 Na publicystyki niwie

 

 I wtedy słyszę co tutaj pragnę to wszystkim powiedzieć

 Popatrzcie na pieski w redakcji

 Popatrzcie bardzo uważnie

 A zobaczycie coś

 Co was

Oświeci i ogarnie

 

 Bo niby wolna jest w sobie ta sfora rozjazgotana

 Ale tak pojedynczo każdy ma gdzieś swego pana

 Co koniec łańcuszka trzyma między grubymi palcami

 Co do obroży przytwierdzon jest grubymi nitami

 

 I niechby jakiś piesek spróbował gdzieś poharcować

 Łańcuszek go wnet upomni

 Albo fora ze dwora

 

 Bo zgraja nie dla siebie jest w sforę zgromadzona

 Ale by panu swojemu coś tam w cichości dokonać

 Co on potrafi przekuć na szmalu całą kupę

 A pieskom ?

 Jak to pieskom

 Może dać kopa w d...

 

 Popatrzcie więc pieski kochane

 Popatrzcie w lustro czasami

 Czy gęba tam istniejąca widokiem was nie mami

 I zza tej gęby rubasznej

 Że tylko ją pocałować

 Nie wychyla się czasem morda psiego potwora

 

 Wrednego i obleśnego

 Ze śliną cieknącą obficie

 Co jedno ma usprawiedliwienie

 

 „Wybaczcie...

 

 Ja walczę o przeżycie”

 

 *