Słodkie wspomnienia - 268

wiersze wybrane + HISTORIA  » NAJMILSZE  » Słodkie wspomnienia - 268

 

Słodkie wspomnienia - 268

 

 Były najpiękniejsze na krzaku głogu

 Delikatnością równe

 Płatkom róży obu

 Jakie na dziecięcym policzku

 Ślad maminej szminki

 Zostawia miłości słodkie upominki

 

 Tak wiosna głosiła moment swego przyjścia

 Na krzaku kolczastym

 Niełatwym w dotyku

 Bo do oglądania w zachwycie bez krzyku

 Bezgłośnie cudowną

 Pachnącym muzyką

 

 Potem ten najpierwszy

 W niewinnej zabawie

 Co każe przekładać drewienko zapałki

 Z ust jednych do drugich

 Bez zazdrości walki

 Odsłaniając tajemnic rąbek tak niewielki

 

 Dając przedsmak przyszłego

 Miłości przedświtu

 Jakim jest połączenie piękna i dotyku

 Kiedy już poznamy cudowność zachwytu

 Co nie jest złudzeniem

 A prawie spełnieniem

 

 Pozwólmy się nieść pamięci

 Co w ciało obleka

 To co dawno odeszło i jest tak daleko

 Prawie poza granice wszelkie postrzegania

 Tkwi jednak w pamięci

 Jak najsłodsza rana

 

 Niech jej nie zabliźniają trudy codzienności

 To w pamięci gotowa

 Dotrwać do starości

 

 Co też uśmiechem tajemnym

 Na szczęśliwej twarzy

 Pozwoli się tym dojrzałym

 Troszeczkę rozmarzyć

 

 A kiedy jeszcze wiosna

 Krzak głogu obsypie

 Pamięcią pocałunków

 Co dawno minęły

 To i tak w zachwyceniu kartkując wspomnienia

 Pomyślimy subtelnie

 

 Czas nic tu nie zmienia

 

 *