Śmieci - 717

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Śmieci - 717

 

Śmieci – 717

 

 Najtrudniej jest walczyć z robactwem

 Wie o tym co nieco lew wielki

 Gdy komar bezczelnie go kłuje

 Chowając się w kudłów frędzelki

 

 Tak samo jest w życiu człowieczym

 Gdy ludzka cię pluskwa napada

 Bez nazwy

 Bez miana

 Bez broni

 A tylko natrętna przewagą

 

 Zdobytą tą swoją małością

 Nicością

 Zda się bez znaczenia

 Co jednak się w problem zamienia

 Gdy sięgnąć się nie da z ramienia

 I gryzie

 I kłuję

 Szubrawo

 Rechocząc w tej swojej małości

 Że oto lew wielki – potężny

 Bezsilny jest wobec podłości

 

 Co zrobić ?

 I lew się zapyta

 Nie widząc dla siebie kierunku

 Gdzie mógłby się z pluskwą rozprawić

 Szmatławą bo bez wizerunku

 

 Doradzę

 Bo sam to przeżyłem

 Przez pluskwę co spokój zabrała

 I mola przykrego okropnie

 W myślenie codzienne zasiała

 

 Spojrzyjmy hen w błękit wysoko

 Przy ziemi niech płożą się śmieci

 Los przyjdzie wraz z miotłą żelazną

 I śmieci ?

 

 A śmieci wymiecie do śmieci !

 

 *