Song - 469

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA 2  » Song - 469

 

Song – 469

 

 Szli, szli – śpiewając

 Nasze znów na wierzchu

 Odbierzemy se z nawiązką całą naszą przeszłość

 

 Gdy pod buciorem komuny

 Ciężko pognębieni

 Zdzieraliśmy se zelówki drepcząc wprost po ziemi

 

 Teraz czas nadszedł odpłaty

 Zemsta choć bezkrwawa

 Dosiądziemy karku chłopa robola i dziada

 

 Wio, wio – baranie

 Nie ustawaj w drodze

 Bo żebracza torba czeka tobie na nagrodę

 

 Mówi burżuj do burżuja

 Słuchaj mój kochany

 Ponoć tam za oceanem jeszcze większe pany

 Oni nie siedzą na grzbiecie

 Jak i zgrzebnym karku

 Bo jeżdżą sobie w karecie

 Zaprzężonym w parki

 Trojki, szóstki i ósemki

 Chłopów – robotników

 Co w zamian za okrzyk

 Wolność !!!

 Mieszkają są w śmietniku

 

 *