soreh - 11

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » soreh - 11

 

 

 

 

 

SOREH – 11

 

 

 Idzie

 Zionąc odorem piwa i skwaśniałego alkoholu

 Idzie

 Szurając i tupiąc buciorami

 Idzie

 Charcząc zaflegmionymi wnętrznościami

 

 To nic

 Że tuż

 Na wyciągnięcie ręki

 Za papierowymi drzwiami

 Rodzi się człowiek

 

 To nic

 Że człowiek umiera

 Jeszcze tylko kopnie ze złością w poręcz

 I trzaśnie drzwiami na dole.

 

 I wyjdzie

 

 A przed blokiem?

 Przed blokiem zawyje

 Aż kości wilków

 Panów tych ziem

 Kiedy szumiały tu jeszcze puszcze

 Przewrócą się w ziemi ze wstydu

 

 A społeczeństwo?

 Społeczeństwo przycupnęło cichutko z boku

 

 Przeczekuje

 

 *

 

 

 

Ten enigmatyczny SOREH w tytule to

 HEROS na odwyrtkę