Strach - 130

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Strach - 130

 

S t r a c h - 130

 Nie wierzcie tym co się rzekomo niczego nie boją

 I na zapartych twardo w ziemię nogach zawsze stoją

 Dumni odwagą

 Prężą swe ramiona

 Jakoby strach już dawno

 W ich myśleniu skonał

 

 O marni krótkowidze

 Ze ślepą wyobraźnią

 Patrzycie w krąg nie myślą lecz zaledwie jaźnią

 Co tylko teraźniejszość

 Butną pokazuje

 Wcale o tym nie myśląc

 Co przyszłość szykuje

 

 Bo ja tu mówię jasno

 Strachu się nie docenia

 Chyba

 Że już się nie ma niczego do stracenia

 I wszystkie karty w ręku są do wyrzucenia

 A w sercu pustka ogromna

 Pośrodku tłumów obcych

 Jak kielich do wina po brzegi

 Napełnion wyciągiem z toksyn

 

 Bo jeśli w sercu niepewna troska o los bliskich osób

 Lubo też jakieś sprawy konieczne załatwienia

 Nie kpijcie sobie ze strachu w żaden głupi sposób

 Może bowiem nadchodzić

 I dla was moment nóg drżenia

 

 Gdy niebezpieczeństwo w dali

 Odwaga tanią bywa

 Lecz kiedy zakręt groźny

 Trwoga się odzywa

 

 Nie warto więc zbytnio piersi do przodu wypinać

 Głosząc i wszem i wobec o swojej odwadze

 Bo kiedy dramat grozy pode drzwiami stanie

 Przyjdzie już im zaledwie pychę swoją wspominać

 

 Dlatego pamiętajmy

 Strach jest

 I w nas istnieje

 Odwagą zaś wielką będzie

 Nie złamać się w biedzie

 Kiedy to los nas wyznaczy

 Do życiowej próby

 Byśmy jej nie szukali jak za płotem zguby

 

 Nie warto także strachu

 Zbyt jawnie okazywać

 Ale o jego istnieniu po prostu pamiętać

 A już chyba najlepiej

 Z tchórzostwem go nie plątać

 I nadmiernej odwagi od innych też nie żądać

 

 *