Suka - 424

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Suka - 424

 

Suka - 424

 

 Czego to wyjesz suko rodzaju ludzkiego

 Że syn trafił za kraty z wyroku długiego

 Skoro takie zwyczaje domowe wywodził

 Dzięki twoim naukom

 Gdy był jeszcze młody

 

 Czemuż to litości nie miałaś dla innych

 Których on maltretował

 Od samej młodości

 Już w szkole podstawowej ucząc się podłości

 Zaprawę zbójecką chłonąc

 Z krwi twojej i kości

 

 A gdy potem przynosząc do domu rabunek

 Nie spotkał się z odmową

 Przyjęcia łajdactwa

 Raczej pochwałę wielką dostawał w nagrodę

 I zachętę do pójścia szerzej na zbójeckiej drodze

 

 Już wtedy myślałaś

 W swym wilczym umyśle

 Że inni to zwierzyna

 Którą łupić można

 

 A syn twój i rodzina stanie się zamożna

 Kiedy w zbójeckim fachu

 Syn twój wszystko pozna

 

 Już wtedy dopuszczałaś

 Zbrodnię gdy na drodze

 Do rabowania innych stanie na przeszkodzie

 Jakiś odważny człowiek

 W obronie innego

 To twój rosły synalek

 Dopnie nożem swego

 

 Nie ujadaj więc suko

 I nie wyj żałośnie

 Raczej wspomnij nauki dla swej latorośli

 Sączone mu w rodzinnym

 Ale wilczym stadzie

 Wpajane jak najwcześniej

 Innym ku zagładzie

 

 Mógłbym splunąć na sukę i jej wściekłe szczenię

 Co teraz poprzez kraty

 Na się spoglądają

 Gdyby nie ten niepokój

 Że tuż obok nowe

 Suki

Szczenięta swoje

 Też tak nauczają

 

 *