Szczerbara panorama - 423

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Szczerbara panorama - 423

 

Szczerbata panorama – 423

 

 Cóż to zrobili z twoją panoramą

 Nieszczęsna stolico

 Szczerbaty uśmiech dodając do twego oblicza

 Pieńki ci powstawiali

 Chociaż nie spróchniałe

 Żelazem plombowane oszklone na trwałe

 

 Nie mogli to gdzieś z boku zbudować nowego

 Ośrodka co szanuje

 Nie raniąc starego

 Osadzonego w sercach tych co budowali

 I twoją perspektywę

 Z Wisły oglądali

 

 Czyż musi nowoczesność zgrzytem wchodzić w serca

 Naśladować brzydactwa

 Betonowych knykci

 Jakimi w innych miastach teren zagęszczali

 Aby dać satysfakcję

 Finansowej fali

 

 Co koniecznie chce w centrum

 Gniazdo swoje uwić

 Nie bacząc

 Że podobne bardziej jest do zgliszczy

 Czegoś wypalonego

 Bez zielonych liści

 Nasuwając wspomnienia

 Twego podpalenia

 

 Nie dajcie więcej stawiać pieńków próchniejących

 Co piękny niegdyś uśmiech

 W żałosny zamieniają

 Szczerbatą gębą szmalu

 Na bok odpychają

 Znaną oryginalność

 Tej stolicy kraju

 

 *