Toga - 753

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Toga - 753

 

Toga – 753

 

 Krój bardzo elegancki zdobiony fioletem

 Bardzo często łańcuchem ciężkim podkreślony

 Wydawać by się mogło

 Że wprost jest stworzony

 By reprezentować prawo z jego wszelkiej strony

 

 Cóż z tego

 Kiedy wewnątrz

 Często

 Nazbyt często

 Potężny kawał mięsa ludzkiego się mieści

 Co mu nie w głowie

 By z prawem się pieścić

 Skoro myśl podła

 Szuka łatwej ścieżki

 

 Bo przecież prościej brać stronę silniejszą

 Co to i łomem

 Brzytwą nie zagrozi

 Niż bronić słabszego już pokonanego

 Co pokornym być musi

 Sądu wysokości

 

 Widzimy potem jak pomsta do nieba

 Wzlata ze sal sądowych na niecne wyroki

 Co bardziej chronią zbrodniarza

 Niż jego ofiarę

 Zazwyczaj położoną już w dole głębokim

 

 Bo cóż ona może w swej metafizyce

 Klątwą obłożyć

 Ten to kawał mięsa

 Co togą otulony z prawa jawnie szydzi

 Stając po stronie silniejszych

 Stąpając po słabszych

 Noszenia się tej togi

 Bezczelnie nie wstydzi

 

 Chociaż powinien