Tytuły - 586

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA 2  » Tytuły - 586

 

Tytuły -586

 

 Obrodziło w III RP dożywotnimi personami

 Prezydentami, premierami, marszałkami

 I prezesami

 

 Wystarczy

 Że ktoś posiedział trochę na wysokim stołku

 By już do końca dni swoich

 Traktował matołków

 Jako swoich podwładnych

 Co szacunek wielki

 Muszą mu okazywać

 Do grobowej belki

 

 I nie ważne jak nisko stoczył się chłopczyna

 Bo od „Panie Premierze” gadka się zaczyna

 Niemalże na kolanach

 Prawie na czworakach

 Redaktor jako ta kura do „byłego” gdaka

 Czy to się przypochlebić

 Pragnie u rozmówcy

 Czy podnieść status sobie

 Reporterskiej uczty

 

 Tak się już zapędzili w tym tytułowaniu

 Że chyba marzą sobie

 O pozostawaniu

 W tytule dożywotnym jako redaktora

 Lub kierownika chociaż

 Gdy przepędzą z dwora

 

 Mnie zaś morał z tej bajki taki to wynika

 Że nikt już nie pragnie tytułu

 Chłopa

 Robotnika

 Bo ten co żywi

 Broni

 Jak i tworzy wszystko

 To już nie dumny

 Robotnik

 A zwykłe dziadzisko

 

 *