Umiarkowany - 762

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Umiarkowany - 762

 

Umiarkowany - 762

 

 Nie doceniali daru od Boga danego

 Wiślanie

 Warcianie

 Bużanie do tego

Co między Bugiem a Odrą kraj zamieszkiwali

 Na szerokości całej jego pięknej dali

 

 Od gór po samo morze łagodził zwyczaje

 Klimat umiarkowany

 Ciągle taki sobie

 Dla wygody ludzi a nie ku ozdobie

 Spełniał zadanie swoje

 W plony zdobiąc dłonie

 

 Ale wciąż było mało

 Za sucho, za mokro

 Za mroźno, za gorąco

 Wciąż utyskiwali

 Aż gdzieś nad Saharą z afrykańskiej dali

 Wyż im przysłał w prezencie

 I dał im popalić

 Temperatury zwykłej dla tamecznych nacji

 Kładącej Polańczyków na obie łopatki

 

 Potem trochę wilgoci prawie monsunowej

 Co się zagotowała w opadzie deszczowym

 Czyniąc ich bycie

 Jak w parowej łaźni

 Że wzdychać zaczęli

 Do swej wyobraźni

 Przywołując pamięcią klimat nie złowrogi

 Ale jak drzewiej bywało

 Ani trochę srogi

 

 Trochę zimna i ciepła

 Mrozu odrobinkę

 Wiosnę, lato i zimę, też jesieni krzynkę

 Co to w miarę z umiarem

 Z popod chmur spływała

 Pozwalając żyć ciągle bez skrajnych opałów

 

 Zatem teraz już wiedzą jaki dar dostali

 Umiarkowanym zwany klimat im tu dany

 By podziękować Bogu

 Co świat tak urządził

 Że wypada powiedzieć

 Wszędzie... wszędzie..., wszędzie...

 

Lecz najlepiej w domu

 

 *