Urodzaj - nieurodzaju - 565

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Urodzaj - nieurodzaju - 565

 

Urodzaj – nieurodzaju - 565

 

 

 Obrodziło na naszej planecie plonem jadowitym

 Właścicieli zamożnych choć pustką podszytych

 Co głoszą wszem wokoło

 Pod groźbą terroru

 Że oni właścicielami Boga są z wielkiego tronu

 

 Nie widzą jednak ślepcy w tej swojej małości

 Że umniejszają Boga do własnej wielkości

 Czyniąc zeń swego sługę

 Jako i narzędzie

 Co im ma tylko służyć

 Tu

 Tam

 I niemal wszędzie

 

 Ale Bóg jest potężny

 Jeden ponad wszystkim

 Co jedną ma świątynie

 Gdzieś tam na niebiosach

 I wręcz nie życzy sobie

 Rozrywania kłosa

 Co plon ma dać dla wszystkich

 Kiedy przyjdzie pora

 

 Kiedy Homo zrozumie

 Że jedna świątynia

 Najmilsza jest mu na ziemi

 Nad wszelkie budowle

 Co bije w piersi ludzkiej i tętni pod czołem

 Myślą dziękczynną pomnika

 Z ogromnym cokołem

 

 A Ziemia tym cokołem

 Cała i ogromna

 Zasiedlona myślą co mroki pokona

 I chwalić będzie Pana

 Wspólnego dla wszystkich

 Bez małych właścicieli

 I lichwiarzy lichwy

 

 *