Uśmiech - 171

wiersze wybrane + HISTORIA  » NAJMILSZE  » Uśmiech - 171

 

Uśmiech - 171

 

 Znają medycy lekarstwa prawie na wszystkie choroby

 Że od tej wiedzy gotowy jest zachorować człek zdrowy

 Wszystkie czegoś tam leczą albo leczyć próbują

 Na jedno pomagają ale na inne trują

 

 

 Ludzie się borykają tracąc poczucie realiów

 Co robić aby być zdrowym w tym nadwiślańskim kraju

 By móc wszystkie choroby rzeką do morza spławić

 I już przy pełnym zdrowiu

 W radości z innymi się bawić

 

 Plączą się nieporadnie w gąszczu leków i recept

 Wciąż nie znajdując drogi jako ten chory ślepiec

 

 A ja im powiem w tym wierszu

 Biedni drogi nie znacie

 A przecież właśnie przy sobie jej mapę posiadacie

 Wystarczy na własne lica linie mapy nałożyć

 By prawie wszystkich chorób

 Z swojego życia się pozbyć

 

 Bo uśmiech wasz tajemniczą mocy potęgę posiada

 Że nie tylko wyleczyć

 Lecz zapobiegać pomaga

 Bo pod obiema waszymi

 Radości policzkami

 Swe fabryki ma w ruchu z cudnymi enzymami

 

 One to w sposób magiczny

 Ludziom wprost nie do pojęcia

 Potrafią cudownie uleczyć

 Wszystkie ustroju zacięcia

 

 Oliwiąc i smarując życiowe mechanizmy

 Nigdy nie dopuszczając do wrogiej rozejściem schizmy

 By się ze sobą wewnątrz pogodzić potrafiły

 Uzbrajając organizm

 W ciągle witalne siły

 

 A tę magiczną siłę większą niż medycyna

 Uruchomić potrafi

 Bardzo banalna przyczyna

 

 Właśnie uśmiech na twarzy co nosiciela leczy

 Ale także swą siłą

 Do innych dociera człeczyn

 Co w smutku pogrążone uśmiechać się nie potrafią

 I przez własną niewiedzę zbytecznie zdrowie tracą

 

 Ślijmy więc szczerze nasz uśmiech

 Do wszystkich napotkanych

 Niech epidemia uśmiechu obejmie dziś zatroskanych

 Co z jutrzejszym porankiem rację wierszowi przyznają

 I przeczytanie go innym radośnie polecają

 

 *