Wizyta u Barańczaka - 440

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Wizyta u Barańczaka - 440

 

Wizyta u Barańczaka – 440

 

 Płytko wszędzie

 Miałko wszędzie

 Cóż to będzie ?

 Nic nie będzie !

 

 Pustać pustką pompowana

 Bezsensem naszpikowana

 Nadaremno szukać drogi

 Co by wiodła

 W sensu progi

 

 Są rozterki i rozstaje

 Drżenie serca

 Zamęt w głowie

 Tak

 Że nikt się już nie dowie co poeta pił na zdrowie

 Kiedy opar puszczał nosem

 I podlewał wszystko sosem

 Tak zmieszanym z tworem wszelkim

 Że z butelki szły bąbelki

 

 Czułem jakbym wpadł do czegoś

 Czegoś tak

 Źle zrobionego

 Że poprawiać ?

 Trud Augiasza !

 Nogi za pas i ze dwora

 Fora prędzej

 Fora, fora

 Nie zabierać nic pamięcią

 Zetrzeć z oczu rzędy liter

 Długich jak prawie soliter

 

 Potem prysznic i zmywanie

 Niechaj nic nie pozostanie

 Co by mogło myśli moje torem puścić na rozstaje

 Gdzie króluje

 Nowoczesność

 Wiersz bez rymu i bez treści co by trochę sensu mieścił

 Bo Olimpu areopag

 Lubi gdy rzecz jest na opak

 Wtedy wszystko bardzo łatwo

 Przekręcić przed prostą dziatwą

 Że za głupia jest do tego

 By zrozumieć

 Talent jego

 *