Wnuczek - 362

wiersze wybrane + HISTORIA  » NAJMILSZE  » Wnuczek - 362

 

Wnuczek - 362

 

 

Przybądź do mnie promyku szczerozłoty

 Rozjaśnij ściany pokojów blaskiem obecności

 Wypełnij je już nie szczebiotem ale poważną rozmową

 O królu i królowej

 Co na szachownicy

 Reduty twojej bronią

 Przeciw dziadkowej konnicy

 

 Wypij też kielich piwa

 Bez alkoholu rzecz jasna

 Wspomnij coś o swych wierszach

 Ostatnio napisanych

 Co jak balsam gojący codzienności rany

 Podniesie myśli ku gwiazdom

 W Kosmosie rozpisanych

 

 Przynieś trochę radości

 Braterskiej do swej siostry

 Miłości do swej mamy

 Szacunku dla babci

 Byśmy się mogli zanurzyć w tym szczęściu niewielkim

 Co dla nas pozostaje

 Na zawsze

 Na wieki

 

 Pozwól się też uściskać

 Jak kiedyś

 Dziecięco

 Szyję mą obejmując słodkimi kajdany

 Co w pamięci zostają

 Jak wiersz napisany

 Czyniąc z wspomnienia chwili

 Przeogromne święto

 

 Przywitaj się z drzewami

 Z kwiatami balkonu

 Co się twego widoku

 Tak samo stęskniły

 Pytając mnie codziennie

 Gdy okno otworzę

 Kiedy wreszcie zawita

 Poznaniak ten miły

 

 Spójrz wieczorem na księżyc co sierpem złocistym

 Aksamit ciemnego nieba swą broszą ozdabia

 To się nasze spojrzenia

 Spotkają w przestrzeni

 Która naszej miłości

 Przenigdy nie zmieni

 

 *