Wizyt:
Dzisiaj: 9Wszystkich: 34345

Wszechogarniająca - 333

 

Wszechogarniająca - 333

 

 Gdyby mieć tak ramiona gigantów

 Co na Ziemi gdzieś ponoć bywali

 Gdyby można w nie ująć

 Przytulić

 Pokrzywdzonych co krzywdy doznali

 

 I pocieszyć ich tym zapewnieniem

 Że jest przecież

 Wszechogarniająca

 Sprawiedliwość powszechna w Wszechświecie

 Co przenika istnienie do końca

 

 

Jeśli więc nie wyrzekną się duszy

 I nie staną w zwierzęcym szeregu

 Pewni mogą być życia wiecznego

 Z szansą drogi wiodącej ku Niebu

 

 Jeśli zło nie kaleczy ich skóry

 Kolczastymi wyrostki

 Tak szpetnie

 Będą mogli w następnym wcieleniu

 Po nagrodę wyciągnąć swe ręce

 

 I dostaną

 Wiem o tym na pewno

 Bom doświadczył oglądu tej sprawy

 Co zapewnia porządek w istnieniu

 Zło i dobro składając na szali

 

 Wagi

 Bogów decyzją wszechmocną

 Co pilnować ma po czasy wszech wszystkie

 By w Kosmosu przestrzenie szlachetne

 Ludzki potwór nie przemknął się chytrze

 

 Co na krzywdach czynionych zajadle

 Radość życia znajdował nędznego

 I na drodze haniebnie przebytej

 Ślad zostawił bezprawia podłego

 

 Śmiejcie więc

 Się z krzywd swoich

 Skrzywdzeni

 Bo nagroda

 Co gdzieś tam  liczona

 Wiele prędzej niż można pomyśleć

 Właśnie wam będzie z tym przeznaczona

 

 Nawet teraz

 W obecnej postaci

 Bez czekania na moment przemiany

 Jeśli krzywda o pomstę wołała

 Sprawiedliwy los będzie wam dany

 

 *