Zamiast modlitwy - 354

wiersze wybrane + HISTORIA  » NAJMILSZE  » Zamiast modlitwy - 354

 

Zamiast modlitwy - 354

 

 Jak wam się wiedzie kochani

 Jak wam tam jest

 Czy myśli moje wspierają

 Wasz życia sens

 

 Czy los w nagrodę za trwanie dał światła blask

 I czy wam pomóc mogę

 W drodze do łask

 

 Bo kiedy dzisiaj wspominam ten stromy stok

 Wspinaczkę z nami w ramionach

 I każdy krok

 Co nad przepaścią często

 Pod czasów okropną pięścią

 Prawie nie dawał nadziei na jakiekolwiek szczęście

 

 A jednak przetrwaliście

 Wbrew trudnościom i zgrozie

 Zaglądającej do okien jak ten śmiertelny powiew

 Co jednak łaskawie omijał

 Domostwa naszego progi

 Widząc tak liczną gromadkę

 I tylko te skrzydła oba

 

 Jakimi i to przed wiatrem

 Spiekotą czy też mrozem

 Osłanialiście nie bacząc na czasów niewygody

 

 Mam przeto tą nadzieję

 Że Ten co wszystko widzi

 Oddał wam w nowym świecie

 Każdą zasługi chwilę

 Po stokroć pomnożoną dobrocią i radością

 A niebo wam rozświetlił

 Zasłużoną miłością

 

 Nie martwcie się też o nas

 Bo jakoś się nam wiedzie

 W świecie o wiele łatwiejszym

 Gdzie życie jest w większej cenie

 

 I chociaż jest czasem trudno

 To nie śmiem porównywać

 Drogi waszej do naszej

 Jakakolwiek by była

 

 *

 

 Rodzicom po drugiej stronie cienia