Zasłużona - 947

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Zasłużona - 947

 

Zasłużona – 947

 

Wyciągnęła ją Polska Ludowa z jakiegoś zaścianka

 Gdzie

 Gdyby sanacja rządziła

 W swej szczodrobliwości

 To jako pomywaczka starości

 By dożyła

 

 Dała jej darmową szkołę

 A jakże

 Z internatem

 Tak samo wyżywienia jako tej biedocie

 Co z tytułu ideologi

 Miało rządzić światem

 Ale jak to często bywa stało się inaczej

 

 Bo ta wyjęta z nędzy

 Pchnięta do nauki

 Postanowiła Polskę oddać w ręce możnych panów

 W zamian za odpryski z koryta

 I z łaski spojrzenie

 Wyrzekła się tego co jej pochodzenie

 

 Znaczyło

 

 W drodze do kariery kamienie nosiła

 Tym

 Co to nimi potem w zomowców rzucali

 Jakby chcąc odpędzić od siebie daleko

 To dziadowskie pochodzenie

 Co się za nią wlokło

 

 No i karierę zrobiła bo chłopcy uprzejmi

 Zapamiętali dziewczę

 Co im donosiło

 Amunicję do bicia w tej komuny ryło

 Tak skutecznie

 Że aż się na ich życzenie wreszcie przewróciło

 

 Z kretesem

 

 Dzisiaj z trybuny gada wielce zasłużona

 Plując na tamtą władzę

 Co ją wychowała

 I by się odciąć od tego

 Co od niej dostała

 Gotowa na noże

 Wojować wręcz z tymi

 Co z nizin też by chcieli podnosić się z ziemi

 

 I karierę robić

 

 Bo stołki dziś już wszystkie zajęte przez możnych

 A dla takich co jak ona kiedyś przedtem była

 Nie ma szansy najmniejszej

 Na awansowanie

 Bo wszystko opanowane jest przez takie panie

 Co kamieniami waliły

 W tamtej Polski znamię

 

 Ludowe

 

 *