Zdrowie - 119

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE  » Zdrowie - 119

 

Zdrowie - 119

 

 Jest najlepsze gdy go w myślach odrobiny nie ma

 Kiedy najmniejszego nam nie rzuca cienia

 Na psychikę naszą co ostoją zdrowia

 Jest jako ta pancerna

 Niewidzialna zbroja

 

 Dopiero gdy blanki myślenia zostają zdobyte

 Zaczyna źle coś dziać się z ciała wszelkim bytem

 A one oparcia psyche wtedy już nie mając

 Rozsypki zwartych kolumn

 Tkanek doświadczają

 

 Zaczyna wtedy pachnieć

 Czy też może cuchnąć

 Klęską ciągnącą zewsząd

 Dla tracących ufność

 Myśli radosnych wszelkich

 Co grymasem śmiechu

 Pędziły precz od ciała

 Słabości oddechu

 

 Pamiętaj więc, że zdrowie

 W psychice ma źródło

 Co będzie cię za rękę

 Poprzez życie wiodło

 I pojąc wodą zdrowia

 Z przeczystej krynicy

 Nie opuści dopokąd

 Zły sen się nie przyśni

 

 Który blanki psychiki

 Zdradą opanuje

 A obronne myślenie

 W manowce skieruje

 

 Nie leczmy zatem ciała

 Kiedy dusza chora

 Bo to dla ducha trzeba

 Dobrego doktora

 Co zawsze celną diagnozą zachęci

 Ducha

 By wszelkie złe myśli od siebie precz pędził

 I grymasem uśmiechu

 Obwieścił wszem światu

 Że twierdza myśli twoich

 Pozbyła się strachu

 

 Że opanowała

 Sposoby obrony

 Które to potwierdzają psychiki szwadrony

 Do walki o twoje zdrowie w boju zaprawione

 Gwarancje dając bezpieczne

 Ciału z każdej strony

 

 *