Zidiocenie - 448

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Zidiocenie - 448

 

Zidiocenie – 448

 

 Lepiej z mądrym zgubić niżeli z głupim znaleźć

 Lepiej z uczciwym przegrać niż z nieuczciwym wygrać

 Prawdy te oczywiste jak słupy milowe Wszechświata

 Tyczyć powinny drogę

 Ludziom ziemskiego świata

 

 Ale ta mała planetka przez Boga zasiedlona

 Jest zainfekowana przez przewrotnego demona

 Co mąci ludziom w głowach

 Walcząc o zwolenników

 Gotowych z nim razem wojować

 Przeciwko tym co logiką

 Nie tylko operują ale wcielają ją w życie

 Chcąc by porządek porządków

 Nigdy nie wyszedł z użycia

 

 I ja pośród nich stoję choć tylko z piórem w ręku

 Wiedząc

 Że jeśli nas braknie

 To przyjdzie im uklęknąć

 Przed monstrum zidiocenia w jakie demon się zmienia

 Chcąc by powolna mu była ludzkość z planety Ziemia

 

 A zidiocenie niechybnie rozmnoży się jak bakterie

 Co nosiciela zgubią zanim ktoś krąg ten rozerwie

 

 Przerwijmy to błędne koło

 Bezsensu i zidiocenia

 By na Ziemi zakwitły

 Znowu logiki gremia

 

 Jakie zbudują drogę dla prawdy śmiało kroczącej

 Dla wszystkich mądrych ludzi

 Gdzie wszystko jasne jak słońce

 Bo o rozum oparte

 Nie o zwidy i fobie

 Ale fakty logicznie

 Płynące w ludzkości krwioobieg

 

 *

 

 Smoleńskim profesorom od pękających parówek

 Ku ich wieczystej hańbie