Życzliwość okaleczona - 366

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE  » Życzliwość okaleczona - 366

 

Życzliwość okaleczona - 366

 

 Powiedz mi dobry Boże co ja mam biedny zrobić

 By natchnąć ludzi dobrocią

 Gałąź oliwną włożyć

 Do rąk co w zaciśnięte pięści się nieustannie zwijają

 Myśli rozjaśnić ciemne

 Co wręcz zabijają

 

 Jak świat osłodzić uśmiechem

 Radością - muzyką

 No i tą...

 Życzliwością

 Co drzwi do serc odmyka

 

 Co zrobić aby płacz nie dobiegał

 Spoza ścian mego domu

 Jak mam ten cud uczynić

 Aby i sobie pomóc

 

 Bo duszno mi na tym świecie co wzory od zwierząt bierze

 Zezując kogo za gardło

 A kogo nożem wzdłuż żeber

 

 Jak wrócić te czasy życzliwe gdy nikt zazdrością nie plamił

 Wspólnoty ludzi szczęśliwych

 I luksusem nie mamił

 

 Że będzie mógł to osiągnąć

 Kiedy siądzie na grzbiecie

 Innego człowieka w wolności

 Zaczarowanym świecie

 

 No i mamy tę wolność

 Co się kamieniem kładzie

 Na myślach i na sercu

 Jak w zdziczałym stadzie

 

 Gdzie jeden drugiemu wilkiem

 Hieną i inną ohydą

 Kroczącą po głowach innych

 Do piramidy szczytu

 

 A tam jedno jest miejsce

 Reszta w tłoku poniżej

 Buciory mając na głowie

 

 W nowej ojczyźnie...

 

 „Życzliwej”

 

 *